Zamawiasz sesję zdjęciową dla firmy i słyszysz od fotografa pytanie: „a to ma być sesja korporacyjna czy reklamowa?”. Brzmi jak formalność, ale to pytanie decyduje o wszystkim: kto stanie przed obiektywem, jak długo potrwają przygotowania i gdzie potem wykorzystasz gotowe zdjęcia.
Pomylenie tych dwóch typów sesji to jeden z częstszych błędów, jakie widzimy u klientów MŚP, więc rozłóżmy to na czynniki pierwsze.
Zdjęcia korporacyjne, czyli budowanie zaufania
Zdjęcia korporacyjne (nazywane też wizerunkowymi) to portrety zespołu, ujęcia biura i kultura firmy w naturalnym wydaniu. Chodzi o pokazanie, kim jesteście i jak pracujecie, bez udawania kogoś innego.
Cel jest jeden: zaufanie. Klient, który wchodzi na waszą stronę albo przegląda profil na LinkedIn, chce zobaczyć prawdziwych ludzi, nie modeli ze stocka.
Dlatego w sesjach korporacyjnych stawiamy na naturalność: minimalna stylizacja, delikatna korekta, żadnych sztucznych póz w stylu „wszyscy patrzą w kamerę i się uśmiechają”.
Typowe zastosowania:
- strona internetowa (zakładka „o nas” albo „zespół”),
- profile pracowników na LinkedIn,
- oferty handlowe i materiały prezentacyjne,
- employer branding, czyli materiały mające przyciągnąć nowych pracowników.
Jeśli budujecie zespół i chcecie pokazać, że u was pracuje się dobrze, to właśnie ten typ sesji odpowiada na potrzebę.
Zdjęcia reklamowe, czyli sprzedaż w kadrze
Zdjęcia reklamowe (kampanijne albo produktowe) mają zupełnie inny cel: sprzedać. Produkt, usługę, ofertę specjalną, cokolwiek generuje przychód.
Tu nie liczy się autentyczność biura, tylko to, czy zdjęcie zatrzyma scrollowanie i skłoni do kliknięcia. To oznacza więcej pracy przed samą sesją.
Reklamowe zdjęcia zwykle wymagają:
- koncepcji (co dokładnie chcemy pokazać i po co),
- scenografii dopasowanej do marki,
- czasem castingu modeli,
- art directiona na miejscu, który pilnuje spójności stylu z resztą materiałów marketingowych.
Zastosowania są równie konkretne:
- reklamy na Meta i Google,
- katalogi produktowe,
- zdjęcia do sklepu e-commerce,
- billboardy,
- materiały POS w punktach sprzedaży.
Wszędzie tam, gdzie zdjęcie ma bezpośrednio wspierać sprzedaż, a nie tylko budować wizerunek.
Największe różnice, o których trzeba pamiętać
Zestawmy to obok siebie, bo różnice są konkretne i praktyczne.
- Cel: korporacyjne budują zaufanie, reklamowe generują sprzedaż. To pierwsza rzecz, którą warto sobie odpowiedzieć przed rezerwacją terminu.
- Stylizacja i produkcja: w korporacyjnych stawiamy na naturalność, minimalną scenografię i prawdziwych pracowników. W reklamowych wchodzi pełna produkcja: modele (własni albo z castingu), scenografia dopasowana do kampanii, art direction pilnujący każdego detalu w kadrze.
- Prawa do wizerunku i licencje: punkt, o którym często zapomina się na starcie, a potem robi się problem. Jeśli w sesji reklamowej używacie modeli albo zdjęcia mają trafić do płatnych kampanii, potrzebujecie jasnej umowy licencyjnej określającej, gdzie i jak długo możecie wykorzystywać materiał. W sesjach korporacyjnych z własnym zespołem sprawa jest prostsza, ale i tak warto mieć to spisane, szczególnie przy employer brandingu.
- Czas przygotowania: sesja korporacyjna da się zorganizować stosunkowo szybko. Sesja reklamowa to zwykle dłuższy proces: najpierw koncepcja, potem plan zdjęciowy, czasem casting, dopiero na końcu sam dzień zdjęciowy.
Co wybrać? Zacznij od odpowiedzi na jedno pytanie
Zanim zadzwonisz do fotografa, zadaj sobie pytanie: co chcę osiągnąć? Budować zaufanie i wizerunek, czy sprzedać konkretny produkt albo usługę w konkretnej kampanii?
- Jeśli odpowiadasz „chcę, żeby ludzie mi zaufali, zobaczyli, kim jesteśmy”, idziesz w stronę zdjęć korporacyjnych.
- Jeśli odpowiadasz „mam kampanię reklamową i potrzebuję materiału, który sprzeda”, potrzebujesz sesji reklamowej.
W praktyce bardzo często potrzeba jest jedna: obie. Firma potrzebuje zarówno dobrych zdjęć zespołu na stronę, jak i materiału reklamowego pod kampanię sprzedażową.
Dobra wiadomość jest taka, że najczęściej najlepiej połączyć obie sesje w jednym dniu. Ekipa i sprzęt są już na miejscu, światło ustawione, więc to rozwiązanie efektywne czasowo i logistycznie. Zamiast organizować dwa osobne terminy, jeden dzień sesyjny może pokryć obie potrzeby.
Jeśli zastanawiasz się też, czy w ogóle stawiać na foto czy raczej na wideo, warto zerknąć na nasz wpis wideo produktowe czy zdjęcia, gdzie rozkładamy ten wybór na czynniki pierwsze.
Jeden dzień sesyjny, więcej niż tylko zdjęcia
Skoro ekipa i tak przyjeżdża na miejsce, warto pomyśleć o tym szerzej. Jeden dzień sesyjny u klienta może dać jednocześnie zdjęcia korporacyjne, reklamowe i rolki wideo do social media, bo światło, sprzęt i ekipa są już ustawione.
To rozwiązanie ma sens szczególnie dla firm, które prowadzą aktywnie social media i potrzebują regularnego materiału:
- zdjęcia na stronę i LinkedIn,
- rolki na Instagram i TikTok,
- ujęcia produktowe do reklam.
Zamiast rozbijać to na kilka osobnych zleceń w różnych miesiącach, wszystko dzieje się jednego dnia.
Dla klientów, którzy chcą połączyć sesję foto z produkcją wideo: pojedyncza rolka od 1 900 zł netto w ramach takiej wspólnej produkcji. Zakres zdjęć, liczbę ujęć i dodatkową scenografię wyceniamy indywidualnie pod projekt, bo każda firma ma inne potrzeby.
Jak to wygląda w praktyce u nas
Sami prowadzimy w całości Instagram Enea Stadionu, gdzie nasze materiały mają ponad 3 miliony wyświetleń miesięcznie, więc wiemy, jak duże znaczenie ma dopasowanie materiału do kanału, na którym ląduje. Zdjęcie korporacyjne, które świetnie sprawdza się na LinkedIn, nie zadziała tak samo w reklamie na Meta, i odwrotnie.
Robiliśmy sesje foto i produkcje wideo dla marek takich jak Żabka, WSB Merito, Zakłady Cegielskiego czy FPS, więc różne branże i różne potrzeby, od czysto wizerunkowych po w pełni kampanijne, przewinęły się przez nasze studio.
Realizujemy sesje w uzgodnionych lokalizacjach w Poznaniu i innych miastach. Miejsce, warunki oraz koszty dojazdu ustalamy przed potwierdzeniem projektu. Jeśli chcesz zobaczyć, jak podchodzimy do fotografii biznesowej całościowo, od zdjęć korporacyjnych po reklamowe, zajrzyj na naszą stronę fotografia biznesowa, gdzie znajdziesz pełen zakres tego, co robimy.
FAQ
Czy do zdjęć korporacyjnych potrzebuję zgody pracowników na wykorzystanie wizerunku?
Tak, warto mieć spisaną zgodę, szczególnie jeśli zdjęcia mają trafić na stronę firmową, LinkedIn czy do materiałów employer brandingowych. To standardowa praktyka, która zabezpiecza obie strony i jest prosta do wdrożenia przed sesją.
Czy mogę wykorzystać zdjęcia reklamowe z modelami w dowolnej kampanii bez ograniczeń czasowych?
Zależy od licencji ustalonej z modelem lub agencją castingową. Zwykle licencja określa czas wykorzystania i kanały, w których można publikować materiał, dlatego warto ustalić te warunki jeszcze przed sesją, żeby uniknąć problemów przy przedłużaniu kampanii.
Czy da się połączyć sesję zdjęć korporacyjnych i reklamowych w jednym terminie?
Tak, i to często najbardziej sensowne rozwiązanie. Ekipa i sprzęt są już na miejscu, więc jeden dzień sesyjny może pokryć obie potrzeby bez konieczności organizowania dwóch osobnych terminów.
Ile trwa przygotowanie do sesji zdjęć reklamowych?
Zwykle dłużej niż w przypadku sesji korporacyjnej, bo dochodzi koncepcja, przygotowanie scenografii i ewentualny casting modeli. Dokładny czas zależy od skali projektu, dlatego ustalamy go indywidualnie na starcie współpracy.
Zaplanujmy jeden dzień sesyjny dla Twojej firmy
Zamów darmową rolkę próbną albo umów 15 minut rozmowy, żeby dopasować zakres sesji pod Twoje cele.


